O tym jak wygląda moja praca w Scrumie

Jak już zaznaczałam wielokrotnie, pisanie kodu to tylko jedno z codziennych zadań programisty. Najczęściej developer nie pracuje solo, a jest częścią składową zespołu, który musi się w jakiś sposób komunikować. Należałoby też w jakiś sposób wyznaczać sobie cele, jakoś się z nich rozliczać i planować rozkład pracy. Do tego wszystkie służą różne metodyki zarządzania projektami, …

O tym jak radzę sobie z zawiłymi analitycznie zadaniami

Kiedy uczyłam się kodowania, moje wyobrażenie o pracy programisty bardzo odbiegało od rzeczywistości: mit mizantropa siedzącego w piwnicy przy komputerze nadal żyje i ma się nieźle. Przede wszystkim wydawało mi się, że głównym zajęciem programisty w ciągu dnia jest klepanie w klawiaturę i produkowanie kodu. Jak wielkie było moje zdziwienie, kiedy w pierwszej pracy widziałam …

O tym jak pracuję ze swoim edytorem

Edytor kodu to najważniejsze narzędzie, z którego korzystam w codziennej pracy. Służy mi nie tylko do pisania mojego kodu, ale przede wszystkim do czytania kodu, który został napisany przez innych programistów. Dlatego tak ważne dla mnie jest, żeby obsługa była wygodna i intuicyjna a praca możliwie jak najbardziej efektywna. Orły i sokoły Na wstępie muszę …

O tym jak radzę sobie z problemami technicznymi w projekcie

Analizowanie problemów i poszukiwanie rozwiązań to chleb powszedni każdego programisty. Jednak spore poczucie zagubienia pojawia się u mnie głównie w momentach, kiedy problemy nie dotyczą pisanego przeze mnie kodu, a np. kodu innego modułu w projekcie lub dotyczą narzędzia, którego używam i nie zagłębiam się w jego działanie. Wtedy poszukiwanie rozwiązania zwykle nie ogranicza się …

O tym jak instaluję i ogarniam zastany projekt

Kiedy rozpoczynałam pracę w którymkolwiek z moich większych projektów ani razu nie zdarzyło mi się trafić na sytuację, kiedy prace developerskie dopiero ruszały i nie było napisanego żadnego kodu. Trafiałam za to w miejsca, gdzie rozwój był już dość zaawansowany i niebawem miało wydarzyć się wydanie produkcyjne (czyli po ludzku umożliwienie użytkownikom końcowym korzystania z …

O moich przydatnych narzędziach

Moje codzienne środowisko pracy nie jest zbytnio zróżnicowane: centralne miejsce zajmuje rzecz jasna laptop a wokół niego znajdują się peryferia takie jak słuchawki, zewnętrzna klawiatura i mysz. W pobliżu staram się zawsze mieć notes lub kartkę i coś do pisania, bo lubię czasem rozrysować sobie ręcznie bardziej zawiłe zależności trudniejszego problemu. Jednak na upartego do …

Wstęp do serii “Kulisy codziennej pracy”

Kiedy rozpoczynałam pracę jako programistka wiele zadań było dla mnie kompletną nowością. Nawet jako osoba z kilkumiesięcznym doświadczeniem nie chciałam robić review kodu innym programistom w obawie, że moje kompetencje są do tego zbyt niskie. Jednak z dnia na dzień moje doświadczenie się poszerza a codzienna praca odkrywa nieznane dotąd karty. Z tego wynikł pomysł …

O tym dlaczego po pół roku zmieniłam pracę (a potem jeszcze raz)

W mojej pierwszej juniorskiej pracy zdobyłam bardzo wiele nowych umiejętności oraz posiadłam ogrom wiedzy – w szczególności o tym, czego jeszcze nie wiem i muszę dopisać do listy: do opanowania. To mocno negatywnie wpływało na moje postrzeganie swojej wartość jako programistki. Pomimo tego po pół roku pracy w tym miejscu zdecydowałam się na zmiany. Pierwsza …

O tym gdzie szukałam wsparcia w nauce programowania

Podczas samodzielnej nauki programowania jednym z większych wyzwań była dla mnie właśnie samodzielność. Wyznaczanie sobie celów i ich realizacja często okupione były wieloma wątpliwościami. Czy dobrze wybrałam? Czy moje rozwiązanie jest odpowiednie? Przychodziły też momenty załamania i totalnego braku motywacji do dalszej nauki oraz chwile zawieszenia na problemach w kodzie. Jednak w trakcie nauki znalazłam …

O tym jak doświadczenie spoza IT pomogło mi w znalezieniu pracy

Kiedy przygotowywałam się do poszukiwań swojej pierwszej pracy w charakterze front-end developera, uderzyło mnie jak wiele mówi się o kompetencjach miękkich niezbędnych programistom. W moich poprzednich zajęciach umiejętności społeczne były czymś zupełnie oczywistym, natomiast zawód programisty stereotypowo widziałam przez pryzmat introwersji, czasem wręcz mizantropii. Teraz, kiedy wiem jak bardzo nieprawdziwe i krzywdzące było moje wyobrażenie, …