O tym gdzie szukałam wsparcia w nauce programowania

Podczas samodzielnej nauki programowania jednym z większych wyzwań była dla mnie właśnie samodzielność. Wyznaczanie sobie celów i ich realizacja często okupione były wieloma wątpliwościami. Czy dobrze wybrałam? Czy moje rozwiązanie jest odpowiednie? Przychodziły też momenty załamania i totalnego braku motywacji do dalszej nauki oraz chwile zawieszenia na problemach w kodzie. Jednak w trakcie nauki znalazłam kilka sposobów, żeby przełamywać chwilowy impas.

Problemy i co dalej?

Kiedy na poważnie zaangażowałam się w naukę programowania moja sytuacja rodzinna nie pozwalała mi na regularne wyjścia i integrowanie się z innymi adeptami w zorganizowany sposób. Przy okazji nie czułam się dość doświadczona aby nawiązywać znajomości na meet-upach skierowanych do doświadczonych programistów. Zamiast tego skupiłam się na poszukiwaniu wsparcia w internecie oraz w miejscach dedykowanych początkującym.

Poniżej opisuję inicjatywy, w których brałam udział lub mogę cokolwiek powiedzieć o ich organizatorach. Nie licząc internetowych form wsparcia, wymieniam głównie propozycje skierowane do początkujących kobiet z Łodzi, ponieważ właśnie takich inicjatyw beneficjentem byłam podczas nauki.

Grupy wsparcia na Facebooku

Grupy wsparcia to świetne miejsca żeby zadać nurtujące pytanie czy poprosić o pomoc w rozwiązaniu problemu. Na odpowiedź z reguły można liczyć dość szybko i często od kilku osób, co może dać szerszą perspektywę w spojrzeniu na problem. Grupy są z reguły dedykowane pewnemu poziomowi biegłości w nauce (dla początkujących lub zaawansowanych) czy też konkretnemu językowi programowania.

Moja przygoda z grupami wsparcia zaczęła się od „Programuj, dziewczyno”, gdzie aktywnie angażuję się do dzisiaj. Mój wybór wynika przede wszystkim z tego, że społeczność, która wytworzyła się w tym miejscu jest dość wyrozumiała wobec początkujących i rzadko można spotkać się z przytykami w stylu: „jeśli nie wiesz takich rzeczy to daj sobie spokój z programowaniem” (z czym można spotkać się w innych zakątkach internetu). Atmosfera panująca w grupie jest mocno wspierająca, co nie oznacza jednak, że tylko klepiemy się po pleckach i pocieszamy. Każdy ma prawo czegoś nie wiedzieć oraz popełniać błędy.

Moje ulubione grupy:

Fora internetowe

To trochę starszy w formule odpowiednik grup z Facebooka, z którego przecież nie każdy chce korzystać. Z najbardziej legendarnego, Stack Overflow korzystam cały czas wyszukując rozwiązań kwestii typowo technicznych. Za to z forum Pasja Informatyki korzystałam kiedy byłam na samym początku nauki.

Programy mentoringowe

Programy skierowane do osób zaczynających swoją przygodę z nauką programowania to świetny sposób na zorganizowanie sobie wsparcia przy realizacji konkretnego projektu. Mentor jest do naszej dyspozycji (oczywiście w wyznaczonym zakresie tematycznym i czasowym) i jest w stanie udzielić odpowiedzi na wiele pytań, przez które w normalnym trybie przeszukiwałoby się internet godzinami. Ja miałam szczęście współpracować ze świetną programistką, która przy okazji była fantastycznym i otwartym człowiekiem i pomogła mi w rozwiązaniu wielu problemów.

Lokalne inicjatywy dla kobiet

Słowo „lokalne” to w kontekście wymienionych inicjatyw spore nadużycie 😉 Większość z nich działa bowiem międzynarodowo, natomiast edycje odbywają się w wielu miastach i często można dopasować lokalizację do miejsca zamieszkania (lub dojechać do pobliskiego miasta).

Inicjatywy polegają na jedno lub kilkudniowych warsztatach z podstaw danej technologii. W zależności od rodzaju warsztatów inne są wymagania dotyczące posiadanej wiedzy uczestniczek (np. żeby wziąć udział w Girls.js nie trzeba mieć doświadczenia w programowaniu, ale już w ngGirls wymagana jest podstawowa znajomość JavaScript). Zajęcia mają na celu wprowadzenie i zachęcenie do dalszej samodzielnej nauki.

Warsztaty z podstaw programowania w Łodzi i nie tylko

Coraz więcej firm organizuje warsztaty z programowania skierowane do osób z różnym poziomem zaawansowania. Ja brałam udział w warsztatach przeznaczonych dla świeżaków, ale oferta jest dużo szersza. Zdarza się również, że kolejnym etapem warsztatów są zajęcia dla średnio-zaawansowanych, np. warsztaty w Accenture z języka SQL. Warto zatem śledzić firmy, które angażują się w ten sposób.

Inną inicjatywą są lokalne społeczności, tak jak np. Node School w Łodzi. To grupa pasjonatów, którzy nieodpłatnie szkolą osoby zainteresowane z różnych zagadnień na różnych poziomach doświadczenia.

Podumowanie

Samodzielna nauka i rozwijanie swoich umiejętności bez dostępu do nauczyciela były dla mnie trudne, ale wcale nie niemożliwe do zrealizowania. Kiedy tworzyłam sobie sieć wsparcia chodząc na warsztaty czy udzielając się w internecie szybko okazało się, że wokół mnie jest mnóstwo osób, które są w podobnej sytuacji jak ja lub są już doświadczone i chętnie dzielą się swoją wiedzą.

Oczywiście nie trudno trafić na osoby, które kosztem początkujących próbują podbudować swoje wątłe ego (szczególnie w internecie), ale w inicjatywach skierowanych do świezaków z takimi jednostkami póki co się nie spotkałam – to przecież wymagałoby jakiegokolwiek zaangażowania i pracy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *